W imieniu działaczy, współpracowników i przyjaciół Światowego Kongresu Polaków kierujemy dziś słowa głębokiego szacunku, wdzięczności i solidarności do naszej Pani Prezes dr Krystyny Krzekotowskiej.
Pani Prezes doznała udaru i przebywa w szpitalu. Wiadomość ta wstrząsnęła środowiskiem ŚKP. Wielu z nas poczuło nagle, jak bardzo jej obecność – codzienna, aktywna, konsekwentna – była i jest dla Kongresu siłą napędową, sercem, źródłem odwagi i sprawczości.
Ten post powstaje, bo chcemy powiedzieć jasno: dziękujemy, jesteśmy z Panią, i nie pozwolimy, aby dzieło, któremu oddała Pani tyle lat życia, zatrzymało się w chwili próby.
Dziękujemy za lata pracy, której nie da się policzyć godzinami
Pani Prezes dr Krystyna Krzekotowska jest wiodącą siłą Światowego Kongresu Polaków od momentu jego założenia. Przez lata wykonywała pracę, której często nie widać na zdjęciach i w krótkich relacjach: setki rozmów, dziesiątki spotkań, niekończące się telefony, maile, ustalenia, dopinanie spraw do ostatniej chwili, łączenie ludzi i środowisk, godzenie wrażliwości, szukanie rozwiązań tam, gdzie inni widzieli tylko przeszkody.
To dzięki tej energii i determinacji ŚKP mógł rosnąć, być obecny w przestrzeni publicznej i konsekwentnie promować ideę wspólnoty Polaków – ponad granicami, ponad różnicami, w oparciu o odpowiedzialność, pamięć i solidarność.
Dziękujemy za kongresy, które integrowały i budowały wspólnotę
W historii ŚKP na trwałe pozostanie fakt, że Pani Prezes była jedną z głównych osób, które organizowały i współtworzyły kolejne kongresy, mobilizując ludzi w kraju i poza jego granicami. Kongresy były nie tylko wydarzeniami – były sygnałem: że Polacy potrafią się spotkać, rozmawiać, współpracować, podejmować trudne tematy i budować wspólną przyszłość.
Za każdą edycją stały konkretne wysiłki organizacyjne, logistyczne i merytoryczne. Dziś, kiedy patrzymy na te lata, widzimy, ile dobra przynosiła ta konsekwencja i jak wielu osobom dawała poczucie sensu oraz przynależności.
Dziękujemy za promowanie ludzi, którzy zasługują na uznanie
Jednym z najbardziej charakterystycznych rysów działalności Pani Prezes była troska o to, aby doceniać ludzi – tych, którzy pracują po cichu, często bez rozgłosu, a którzy realnie budują polską kulturę, wspólnotę i dobre imię Polski na świecie.
Pani Prezes angażowała się w nominowanie wielu współpracujących z Kongresem osób do odznaczeń, nagród i wyróżnień państwowych oraz organizacyjnych. To nie była „formalność”. To była wiara w to, że dobro trzeba zauważać, nazywać i wzmacniać – bo uznanie dodaje skrzydeł i buduje standardy służby publicznej, społecznej i obywatelskiej.
Czytaj dalej... "Dziękujemy Pani Prezes dr Krystynie Krzekotowskiej. Jesteśmy z Panią."