Przeskocz do treści

Wypowiedziane traktaty o ograniczeniu broni rakietowych

USA już w 2014 r. oficjalnie uznały, że Rosja narusza INF przez produkcję i testowanie zakazanej lądowej rakiety manewrującej. Później wskazano konkretny system: 9M729, w oznaczeniu NATO SSC-8. W grudniu 2018 r. USA ogłosiły, że naruszenie jest „material breach”, czyli istotnym naruszeniem traktatu. NATO jednomyślnie poparło ocenę USA.

W 2019 r. USA zawiesiły wykonywanie INF i formalnie się z niego wycofały. Rosja zaprzeczała naruszeniom, ale traktat przestał obowiązywać.

New START — strategiczne rakiety i głowice, 2011–2026

New START ograniczał strategiczne środki przenoszenia i głowice: zasadniczo 1550 rozmieszczonych głowic strategicznych i 700 rozmieszczonych rakiet oraz bombowców po każdej stronie. Przewidywał też inspekcje, wymianę danych i mechanizmy weryfikacji.

Rosja od 2022 r. blokowała inspekcje, w 2023 r. Putin ogłosił „zawieszenie” udziału Rosji w traktacie, a USA uznały to za prawnie nieważne i za naruszenie obowiązków traktatowych. Traktat mimo tego formalnie trwał do 5 lutego 2026 r., ale po tej dacie wygasł bez następcy.

2. Jakie są dowody złamania umów przez Rosję?

Najmocniejszy i najlepiej udokumentowany przypadek dotyczy INF i rakiety 9M729 / SSC-8.

Dowód 1: schemat testów 9M729 omijający literalną kontrolę INF

Według USA Rosja testowała tę samą rakietę w dwóch konfiguracjach: najpierw z wyrzutni stacjonarnej na dystans powyżej 500 km, a następnie z mobilnej wyrzutni lądowej na dystans poniżej 500 km. Każdy test z osobna mógł być przedstawiany jako pozornie dopuszczalny, ale razem dowodziły zdolności: lądowa mobilna rakieta manewrująca o zasięgu zakazanym przez INF. Taki opis przedstawił m.in. dyrektor amerykańskiego wywiadu narodowego Daniel Coats.

To jest centralny argument dowodowy: nie chodziło tylko o samą nazwę rakiety, lecz o kombinację zasięgu ponad 500 km i lądowej mobilnej wyrzutni.

Dowód 2: produkcja i rozmieszczenie systemu, nie tylko eksperyment

USA i NATO twierdziły, że Rosja nie tylko testowała, ale także rozwinęła i rozmieściła system 9M729. NATO oficjalnie stwierdziło, że wszyscy sojusznicy zgadzają się, iż rosyjski system SSC-8/9M729 narusza INF i stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego.

To ważne, bo traktat INF zakazywał nie tylko użycia, ale także posiadania, produkcji i testowania takich lądowych rakiet oraz ich wyrzutni.

Dowód 3: parametry zasięgu 9M729

Ośrodek CSIS Missile Threat podaje dla 9M729 / SSC-8 zasięg około 2500 km, czyli głęboko w zakazanym przez INF przedziale 500–5500 km. Jeżeli ta ocena jest prawidłowa, system nie był przypadkiem granicznym, ale klasyczną rakietą średniego zasięgu zakazaną przez INF.

Dowód 4: rosyjska prezentacja 9M729 nie przekonała NATO

Rosja w styczniu 2019 r. próbowała publicznie pokazać system 9M729 i twierdziła, że jego zasięg nie przekracza limitu traktatowego. NATO i USA uznały tę prezentację za niewystarczającą; według cytowanej oceny amerykańskiego wywiadu pokazany sprzęt i schematy nie odpowiadały temu, co wcześniej obserwowano jako rzeczywisty system 9M729.

Innymi słowy: Rosja zaprzeczała, ale nie dopuściła do takiej weryfikacji, która mogłaby rozstrzygnąć spór.

Dowód 5: późniejsze użycie 9M729 w wojnie przeciw Ukrainie

Już po upadku INF pojawiły się dodatkowe przesłanki techniczne: Reuters podał w 2025–2026 r., że Ukraina i eksperci zidentyfikowali użycie przez Rosję rakiet 9M729 przeciw Ukrainie, a jedna z nich miała przelecieć ponad 1200 km. To nie jest dowód z okresu obowiązywania INF, ale potwierdza, że system ma właśnie ten typ zdolności, o który toczył się spór.

3. Co z New START — czy Rosja złamała także ten traktat?

Tu trzeba rozróżnić dwie rzeczy.

Po pierwsze, USA uznały, że Rosja narusza obowiązki weryfikacyjne New START, ponieważ odmawiała inspekcji na miejscu i nie zwoływała/nie wznawiała prac komisji konsultacyjnej. To utrudniało USA sprawdzenie, czy Rosja przestrzega limitów.

Po drugie, publiczne amerykańskie oceny przez długi czas nie twierdziły jednoznacznie, że Rosja na dużą skalę przekroczyła centralne limity liczby głowic i nośników. Problemem było głównie to, że Rosja rozmontowała mechanizm przejrzystości: inspekcje, dane, notyfikacje. W 2024 r. USA stwierdziły, że nie mogą potwierdzić pełnej rosyjskiej zgodności, a analizy wskazywały, że Rosja mogła być blisko limitów lub chwilowo je nieznacznie przekraczać, ale nie chodziło o tak jednoznaczny przypadek jak 9M729 w INF.

4. Czy tylko Rosja rozbijała system kontroli zbrojeń?

Nie. Obraz jest bardziej złożony.

USA legalnie wypowiedziały traktat ABM w 2002 r., co Rosja uznała za cios w strategiczną równowagę. USA wypowiedziały też INF w 2019 r., ale uczyniły to po wieloletnich zarzutach wobec Rosji i po poparciu tych zarzutów przez NATO. Rosja z kolei naruszyła INF według USA i NATO, zawiesiła wykonywanie New START, wycofała się z traktatu CFE w 2023 r., a wcześniej stopniowo ograniczała udział w europejskiej architekturze kontroli zbrojeń.

Najkrócej: USA również podejmowały decyzje osłabiające architekturę traktatową, zwłaszcza ABM, ale najkonkretniejszy przypadek złamania zakazu rakietowego przypisywany Rosji dotyczy 9M729 i traktatu INF.

Rosja często twierdzi, że wyrzutnie MK-41 w Aegis Ashore mogą technicznie odpalać Tomahawki, ale NATO utrzymuje, że instalacje w Polsce i Rumunii są skonfigurowane jako systemy obronne z pociskami SM-3. Właśnie ten spór był jednym z rosyjskich argumentów propagandowych po upadku INF.

5. Konsekwencja strategiczna

Po wygaśnięciu New START w lutym 2026 r. nie ma już pełnego, prawnie wiążącego systemu ograniczającego strategiczne siły nuklearne USA i Rosji. Dodatkowo po upadku INF obie strony mogą rozwijać lądowe rakiety średniego zasięgu. Dla Europy oznacza to powrót problemu z lat 80.: krótszy czas ostrzegania, większe ryzyko błędnej kalkulacji i możliwość rozmieszczenia rakiet zdolnych razić cele w całej Europie.