Przeskocz do treści

Dr Krzekotowska: To mieszkaniec jest największej klasy ekspertem w sprawach życiowych które jego dotyczą, a nie urzędnik

Play Video

Dr Krystyna Krzekotowska: Zgodnie z przepisami Kodeksu Postępowania Administracyjnego, urząd powinien czuwać aby obywatel nie poniósł szkody w skutek nieznajomości przepisów prawa, czyli powinien być informowany. Tymczasem jest całkiem odwrotnie w urzędach. Mam wrażenie, że jest blokada informacji…

Red. Krystyna Puchalska: No teraz jest troszeczkę lepiej, to mówię z własnego doświadczenia. Ale nie jest to co powinno być.

KK: Ja się też cieszę, Pani redaktor, bo spotykam już takie dobre przykłady. Chodzi o to żeby one były dominujące we wszystkich urzędach, a zwłaszcza w urzędach warszawskich, które powinny być wzorem promieniującym na całą Polskę.

KP: To jest jedno zagadnienie, a więc urzędy przyjazne obywatelom, otwartość, otwartość prawa, pokazanie co obywatel może a co mu się należy. A poza tym? Jakie punkty w swojej kampanii będzie chciała Pani podnosić?

KK: Właśnie ta metoda podejścia do spraw Warszawy determinuje wszystkie pozostałe punkty, bo chodzi o to czy rozmawiamy o komunikacji, czy rozmawiamy o zanieczyszczeniu, czy rozmawiamy o inwestycjach, o gospodarce, czy rozmawiamy o problemach osób niepełnosprawnych czy osób starszych – te wszystkie problemy właśnie tylko wtedy będą dobrze rozwiązane – jeżeli będziemy je rozwiązywali wspólnie z obywatelami i dla obywateli. Mieszkaniec jest największej klasy ekspertem w sprawach życiowych, które jego dotyczą, a w urzędach jest tendencja, że to administracja lepiej wie – no nic bardziej błędnego!

Więcej w powyższym materiale filmowym. Zapraszamy do obejrzenia.